Człowiek walczy z wielkim pożarem za pomocą węża i zraszacza, ratuje dom

W tę niedzielę, 23 września 2018 r., zdjęcie dostarczone przez Billa Winneya, płomienie zbliżają się do jego domu w pobliżu Bondurant w stanie Wyoming. Winney, który ujrzał szalejący na jego drodze ogromny pożar, powiedział, że jest przygotowany na najgorsze i bronił swojego domu tylko zraszaczem i wężem ogrodowym. AP

CHEYENNE, Wyoming, Stany Zjednoczone — Człowiek, który widział szalejący na jego drodze ogromny pożar, powiedział, że jest przygotowany na najgorsze — i cieszy się, że zlekceważył rozkaz ewakuacji, aby móc obronić swój dom za pomocą zraszacza i węża ogrodowego.



Bill Winney wątpi, że jego dom z bali z metalowym dachem przetrwałby, gdyby nie podlewał agresywnie otaczającego go terenu przez kilka dni, a potem stał na nogach, gdy płomienie przedzierały się przez otaczający go zarośla w niedzielę.



To było dość paskudne, a potem, gdy minęło, było: „OK, przejdźmy się i upewnijmy, że wszystko jest w porządku” – powiedział Winney The Associated Press telefonicznie w poniedziałek.

Większość strażaków powiedziałaby, że decyzja Winney jest dobrym przykładem tego, czego nie robić, gdy zbliża się pożar. Lepiej się wydostać, niż ryzykować życie w celu ochrony mienia, powiedziała oficer informacji przeciwpożarowej Susan Garner.



Mamy nadzieję, że ludzie się ewakuują, kiedy im to każą, tylko ze względów bezpieczeństwa, powiedział Garner.

Do poniedziałku władze ewakuowały około 300 domów w rejonie Bondurant. Co najmniej trzy domy, a być może jeszcze kilka, spłonęły, zanim jeszcze wiatry spowodowały ponowne rozpalenie ognia w poniedziałek po południu.

Strażacy spodziewali się, że pożar będzie rósł po zwęgleniu około 75 mil kwadratowych (194 kilometrów kwadratowych) górzystego lasu sosnowego i łąk zaroślowych.



Mieszkańcy Hoback Ranches, pododdziału rozległych górskich rekolekcji Winney, mieli opuścić 18 września. Winney, emerytowany dowódca atomowej łodzi podwodnej, pozostał na miejscu, myśląc, że ma przyzwoitą szansę, ponieważ jego domu nie otaczały sosny, ale bylicy i drzewostany osiki, która, jak wątpił, łatwo się spali.

Wiele lat temu, jak powiedział Winney, oczyścił zarośla znajdujące się najbliżej jego domu, aby stworzyć przestrzeń, której mógłby obronić przed pożarem. W miarę jak ogień zbliżał się coraz bardziej w ciągu kilku dni, używał zraszacza do ciągłego podlewania tego obszaru.

Kilka razy osuszył studnię, ale wiedział, że w ciągu godziny lub dwóch studnia się naładuje. Trzymał swojego GMC Suburban SUV załadowanego rzeczami na wypadek, gdyby musiał uciekać.

Winney nigdy tego nie zrobił, choć już w niedzielę wiedział, że czeka go ognista konfrontacja. Patrzyłem na prognozowane wiatry i powiedziałem: „Wiesz, ten facet idzie w moją stronę”, powiedział.

Z płomieniami spadającymi w niedzielne popołudnie, Winney powiedział, że stał na zewnątrz z wężem ogrodowym, aby zgasić żar, który spadł na jego dom. Żaden nie, powiedział.

Minęło około 10 minut. To było dość intensywne, powiedziała Winney. Ale z drugiej strony miałem wszystkie te rzeczy mokre i czyste.

Dym sprawiał, że kaszlał, a jego dom pachniał dymem, powiedział, ale to był największy problem, jaki miał. Powiedział, że nie ma elektryczności, ale zapas paliwa na kilka dni do generatora i więcej niż wystarczająca ilość jedzenia, aby go przepuścić.

Winney planował zostać w domu, sądząc, że nie będzie mógł wrócić, jeśli odejdzie. Powiedział, że spłonęło kilka innych domów w zasięgu jego wzroku na wielkopowierzchniowej zabudowie.

Żony Winney, Louise, nie było w pobliżu, ale pracowała na pół etatu w Old Faithful w Parku Narodowym Yellowstone.

Chociaż ich dom nie spłonął, nie aprobowała tego.

Nie była pod wrażeniem. Ale ona wie. Ona wie, jaką jestem osobą, powiedziała Winney. /cbb