Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej pozostają takie same

W naszej małej prowincji na wyspie Marinduque można poczuć i obserwować walkę, z jaką boryka się nasza głównie rolnicza gospodarka, szczególnie podczas tej pandemii. Można by założyć, że jesteśmy w dużej mierze samowystarczalni, jeśli chodzi o bezpieczeństwo żywnościowe. . Będzie szokiem, że w rzeczywistości jesteśmy zależni od większych ośrodków miejskich i krajowych spichlerzy żywnościowych.

Niedawno musieliśmy podzielić się małymi workami ryżu i podzielić je na porcje, aby pomóc niektórym małym rolnikom, których znamy z odległych obszarów, uchronić ich przed głodem. Zależność ludzi od zasiłków finansowych pogorszyła tę sytuację; wielu porzuciło swoje środki do życia lub nie ma ochoty angażować się w jakiekolwiek w zamian za skromną gotówkę. Czy to także ponura spuścizna polityki mecenatu?



Jedną z rewelacji, które ta pandemia wydobyła na pierwszy plan, jest to, jak bardzo nasza kolonialna przeszłość nadal wpływa na nasz sposób myślenia w tym sensie, że szukamy rozwiązań poza naszymi granicami. Nasza skłonność do nadawania większej wartości rzeczom obcym działa przeciwko nam. Dlaczego nasi naukowcy i nasza społeczność naukowa i technologiczna nie są doceniani i wspierani za ich talent?



Dlaczego nasi rolnicy i nasz Departament Rolnictwa nie otrzymują dotacji, jak na przykład ich odpowiednicy w Tajlandii i Wietnamie? Kiedy wyjechałem do Wietnamu w 1995 roku jako OFW, jego gospodarka wciąż była w rozsypce. Kiedy odszedłem w 2016 roku, stał się jednym z czołowych światowych eksporterów kawy, ryżu, a teraz także orzechów nerkowca. Częściowo dzięki IRRI i UPLB wietnamscy eksperci dobrze zastosowali swoje lekcje. Teraz mają nawet swój własny samochód: VinFast. Oczywiście wszystko to miało swoją cenę w reżimie autorytarnym, ale zaciekle nacjonalistycznym – ale to nie ma znaczenia. Burmistrz Isko: Wszystko do zyskania, wszystko do stracenia Obcy towarzysze? Co dolega filipińskiej edukacji

Tak bardzo oderwaliśmy się od naszej ludzkiej natury dzięki postępowi technologicznemu, że to, co myśleliśmy, że ułatwi nam życie, w rzeczywistości doprowadziło do osłabienia naszych szans na przetrwanie, ponieważ odebraliśmy naszemu organizmowi naturalne mechanizmy obronne. Nasze ciała są przeznaczone do wydajnej pracy umysłowej i fizycznej, ale podjęliśmy wiele wysiłku, aby temu zapobiec. Nasze ciała łakną wysiłku, ale zabraliśmy tę naturalną funkcję, zmniejszając pracę fizyczną i dziesiątkując nasz najważniejszy system podtrzymywania życia — nasze środowisko.



Przyjaciel, który jest specjalistą od chorób wewnętrznych, powiedział, że ten wirus będzie częścią naszego systemu i nie zniknie. Będziemy w stanie wykształcić na nim odporność, tak jak wykształciliśmy odporność na zwykły wirus grypy. Ale w miarę jak kontynuujemy tę inspirowaną Faustowską trajektorią rozwoju, w przyszłości napotkamy więcej śmiertelnych infekcji. Musimy zwracać uwagę na znaki ostrzegawcze, jeśli nie chcemy, aby ludzkość zmierzała ku wyginięciu.

Ponad miesiąc od rozszerzonej kwarantanny społeczności i ludzie wymachują terminem po pandemii jako nową normalność. Nie mogę się powstrzymać przed wzdrygnięciem się na ten pomysł. Naprawdę nie ma nowej normalności. Potrzebujemy jednak dokładnego i uczciwego zbadania naszego zbiorowego sumienia, aby ustalić, gdzie wszyscy popełniliśmy błąd, a kiedy już to zauważymy, przyznać się do naszych błędów i zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby je naprawić. Wiąże się to z akceptacją faktu, że schrzaniliśmy naprawdę duże rzeczy – wszyscy, bez wyjątków. Bez tej skruchy nigdy nie może być lepszej opcji. To, co jest naprawdę potrzebne, to po prostu powrót do podstaw — powrót do podstaw niejako z pomocą historii (a nie jej powtórzenia) oraz całej wiedzy i technologii, które ludzka pomysłowość i kreatywność wymyśliły do ​​tej pory .

To, co się dzieje, pojawia się. Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej pozostają takie same. Ktoś nowy normalny?



RAMONCITO MANDIA
[e-mail chroniony]

Aby uzyskać więcej informacji o nowym koronawirusie, kliknij tutaj.
Co musisz wiedzieć o koronawirusie.
Aby uzyskać więcej informacji na temat COVID-19, zadzwoń na infolinię DOH: (02) 86517800 lokal 1149/1150.

Fundacja Inquirer wspiera naszych frontlinerów opieki zdrowotnej i nadal przyjmuje darowizny pieniężne, które należy zdeponować na rachunku bieżącym Banco de Oro (BDO) '> połączyć .