Parodia podwójnego niebezpieczeństwa

Zasada zawsze wydawała mi się niesprawiedliwa i niesprawiedliwa. Gdy oskarżony wygrywa w sprawie karnej, decyzja o uniewinnieniu jest ostateczna i nie przysługuje od niej odwołanie. Ale gdy oskarżony przegra, od wyroku skazującego można się odwołać aż do Sądu Najwyższego.

W listopadzie 2018 r. Sandiganbayan uznał Imeldę Marcos winną przejęcia i skazał ją na 77 lat więzienia. Imeldie pozwolono złożyć apelację do Sądu Najwyższego. W grudniu 2018 r. Sandiganbayan uznał byłego senatora Bonga Revillę za niewinnego grabieży. Jego uniewinnienie zostało uznane za ostateczne, a apelacja nie została dopuszczona.



Powodem sprzecznej dostępności i niedostępności odwołania w obu przypadkach jest to, że Filipiny zgadzają się z amerykańską koncepcją podwójnego zagrożenia.



Niesprawiedliwość amerykańskiej koncepcji podwójnego niebezpieczeństwa wychodzi na jaw, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że kiedy sprawa zaczyna się w naszym Sandiganbayanie, oskarżony musi odnieść tylko jedną z czterech szans, aby zostać uniewinnionym: dwie szanse, gdy Sandiganbayan i Najwyższy Sąd wydaje swoje orzeczenia i dwie dodatkowe szanse, gdy wnioski o ponowne rozpatrzenie są składane w każdym sądzie. Natomiast mieszkańcy Filipin, pokrzywdzeni we wszystkich sprawach karnych, muszą wygrać we wszystkich czterech, aby uzyskać prawomocny wyrok skazujący. Burmistrz Isko: Wszystko do zyskania, wszystko do stracenia Obcy towarzysze? Co dolega filipińskiej edukacji

Zakaz podwójnego karania ma na celu uniemożliwienie rządowi prześladowania obywatela w dwóch lub więcej przypadkach, nawet jeśli popełniono tylko jedno przestępstwo.



W swojej najczystszej postaci podwójne karalność dotyczy jedynie sytuacji, w której uniewinnienie jest dokonywane przez sąd najwyższy. Uniewinnienie przez sąd niższej instancji nie spowoduje zastosowania podwójnego kary, ponieważ od decyzji nadal można się odwołać. Sprawę, która rozpoczyna się w sądzie pierwszej instancji, a kończy apelacją w Sądzie Najwyższym, uważa się za jedno postępowanie ciągłe.

Ten czysty rodzaj podwójnego narażenia na niebezpieczeństwo jest zasadą stosowaną w Japonii, Kanadzie, Niemczech i innych krajach, w których niewinne decyzje sądów niższej instancji podlegają odwołaniu do sądu wyższej instancji.

Kiedy nasz kraj znajdował się pod hiszpańskimi rządami, od wyroku uniewinniającego można było się odwołać do Sądu Najwyższego. Ale pod rządami amerykańskimi w naszym kraju przyjęto rozszerzoną koncepcję podwójnego kary, gdzie uniewinnienie przez sąd niższej instancji jest uważane za pierwsze zagrożenie, które uniemożliwia wniesienie apelacji. Odwołanie jest uważane za drugi proces, który stanowi podwójne zagrożenie. Ta amerykańska marka podwójnego zagrożenia to koncepcja zastosowana w przypadku Revilli.



Koncepcja ta jest obserwowana w Ameryce, ponieważ jej sprawy karne są poddawane procesowi przysięgłemu, o którym decyduje 12 obywateli, a werdykt przysięgłych jest uważany za pierwsze zagrożenie. Apelacja jest zabroniona, ponieważ apelację rozstrzyga sędzia, a takie postępowanie uważa się za drugą rozprawę.

Narzucenie przez USA koncepcji podwójnego niebezpieczeństwa na Filipinach nastąpiło w wyniku wątpliwej decyzji sądu z udziałem Amerykanina Thomasa Kepnera, który na początku XX wieku był praktykującym prawnikiem w Manili. Kepner został oskarżony o kradzież funduszy swojego klienta. Został uniewinniony przez sąd pierwszej instancji, ale filipiński Sąd Najwyższy uchylił decyzję, skazując go w apelacji. Wyrok został odwołany do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie, który z kolei uchylił wyrok, argumentując, że uniewinnienie sądu pierwszej instancji wyklucza jakąkolwiek apelację zgodnie z amerykańską koncepcją podwójnego niebezpieczeństwa. Kepner został uniewinniony nie dlatego, że nie ukradł pieniędzy swojego klienta, ale z powodu czysto technicznej sprawy.

Czytając orzeczenie w sprawie Kepner vs US (195 US 100 [1904]), można odnieść wrażenie, że była to decyzja podjęta przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w rodzinnym mieście w celu uratowania obywatela USA. Jest to słabo uzasadniona decyzja uzasadniająca narzucenie na Filipinach amerykańskiej koncepcji podwójnego niebezpieczeństwa, nawet jeśli nie mamy procesu z ławą przysięgłych. Artykuł w czasopiśmie prawniczym, Trial by Jury i „Double Jeopardy” na Filipinach, napisany w 1904 roku przez Lebbeusa R. Wilfleya, przedstawia lepsze argumenty na to, dlaczego amerykańska koncepcja podwójnego zagrożenia nie ma zastosowania na Filipinach.

Od czasu decyzji Kepnera z 1904 r. filipińskie sądy i prawnicy ślepo stosują się do zasady, że uniewinnienie wyklucza jakąkolwiek apelację z powodu podwójnego zagrożenia. Jest to analogiczne do naszej skłonności do śpiewania bałwana Frosty podczas świąt Bożego Narodzenia, nawet jeśli jest to całkowicie nieodpowiednie do naszych lokalnych warunków.

Najwyższy czas, aby nasz Sąd Najwyższy zrewidował naszą ślepą przynależność do obcej koncepcji, która stała się instrumentem parodii w naszym nękanym korupcją kraju.

Komentarze do [e-mail chroniony]